81...
No więc tak, byłam sobie kulturalnie w kościele, kulturalnie
wstałam o 7 rano & kulturalnie własnie siedzę sobie przed komputerkiem.
Ogólnie to się na kimś zawiodłam. znaczy hmm. nigdy za bardzo w tego ktosia nie wierzyłam (i nie chodzi tu o Mikołaja) , ale tego no , wiedziałąm jaki ten KTOŚ jest i wiedziałam źe może TAK zrobić . ale cóż ; bywa. ;/ Wczoraj zasnęłam nawet nie wiem kiedy , i tak noo , eee, ranoo budze się no i odpinam słuchawki od komórki , a tu mi "małe rzeczy" rozpiździły się po załym pokoju, ehe , no ale wyłączyłam to i poszłam zjeść płatki z mlekiem ( od piątku cały czas je musze wpierdalać - tylko czekoladowe - bo mam na nie uczulenie , a we wtorek jade do alergologa i chce mieć wysypke , no wiecie o c'mon. tak ? heheh xDxD
Ok , teraz oglądne sb odcinek włatców móch i może porobie coś innego ( dziś niedziela - nie można sprzątać ) a ogarnęłabym pokój po tym malowaniu , ale jest ok . ehhe ; )
A i wieczorkiem idziemy na festyn z Andżeliką , i mamy ******* i bd odpał ehhe ; ))
oK nie pisze już , ide , ide , ide , ! ;**
Narazkaa ; >>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz