8.
Nie wiem jak zacząć notkę. Może po prostu zwyczajnym "przepraszam".
Przepraszam, za to że nie jestem taka jaką chciałabyś, żebym była,
za to, że wiem, ze nie lubisz jak zachowuje się jak "totalna lalunia" i "plastik".
Za to, że tak bardzo nie chce Cię stracić, że chociaż wiem że to trudne. Trwasz przy mnie.
Nasza przyjaźń zaczęła się już ponad rok temu. Poznałyśmy się na "amorionie", gdy rozmawiałyśmy w "karczmie", napisałaś do mnie. Od tamtego czasu mogę szczerze powiedzieć, że byłam szczęśliwa, w każdej minucie rozmowy z Tobą, czułam, że świat nie jest taki zły, ale potem jedno kliknięcie, zamknięcie okienka rozmowy i powrót do ponurej rzeczywistości.
Dajesz mi to, czego nikt inny nie może mi w pełni zaoferować. Dajesz mi siebie. Prawdziwą siebie. A sama dobrze wiem jakie to trudne. Znasz moje wszystkie sekrety, mimo to nadal mnie tolerujesz.
Nie myśl sobie, że dodaje tą notkę dla kogoś. Dodaję ją tylko dla Ciebie i dla siebie.
Brakuje mi Ciebie. Gdybym tylko mogła, oddałabym wiele, za wieczorną rozmowę, jak kiedyś.
I chociaż wielu wyda się to dziwne, a nawet głupie, to na prawdę szczerze wyznam Ci, że będziesz moją przyjaciółką "forever", a nawet jeśli kiedyś się rozstaniemy, uwierz mi:
Dajesz mi to, czego nikt inny nie może mi w pełni zaoferować. Dajesz mi siebie. Prawdziwą siebie. A sama dobrze wiem jakie to trudne. Znasz moje wszystkie sekrety, mimo to nadal mnie tolerujesz.
Nie myśl sobie, że dodaje tą notkę dla kogoś. Dodaję ją tylko dla Ciebie i dla siebie.
Brakuje mi Ciebie. Gdybym tylko mogła, oddałabym wiele, za wieczorną rozmowę, jak kiedyś.
I chociaż wielu wyda się to dziwne, a nawet głupie, to na prawdę szczerze wyznam Ci, że będziesz moją przyjaciółką "forever", a nawet jeśli kiedyś się rozstaniemy, uwierz mi:
Nie zapomnę Cię. Nigdy!
I don`t forget you. Never!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz